Najczęściej spotykanymi u narciarzy kontuzjami są nadwyrężenia i naderwania mięśni, skręcenie stawu kolanowego oraz naderwanie więzadeł. Grupy mięśni, które są najbardziej obciążone podczas jazdy na nartach to w takim razie łydki, uda, pośladki. Warto jednak pamiętać o wyższych partach ciała, ponieważ tutaj również mogą wystąpić problemy. Miłośnicy nart narażeni są ponadto na nadwyrężenie nadgarstków, szyi oraz kręgosłupa.

Aby z czystym sumieniem oddać się zimowym uciechom na desce lub nartach powinno się odpowiednio wcześnie przystąpić do treningu. Ćwiczenia mięśni i rozciąganie się zaleca się zacząć dwa miesiące przed sezonem narciarskim. Okres minimalny do właściwego przygotowania to 2-3 tygodnie. Ci, którzy zaniedbali ćwiczenia fizyczne przed wyjazdem na stok, mają jeszcze trochę czasu aby tę zaległość nadrobić.

Sposób treningu można dobierać do naszych indywidualnych preferencji. Wartym polecenia, nie angażującym środków finansowych i efektywnym sposobem prowadzenia ćwiczeń jest jogging. Aby odnieść jeszcze lepsze rezultaty poleca się naprzemiennie przechodzić z szybkiego chodu do truchtu i z powrotem. Ciekawym ćwiczeniem, rozwijającym zarówno wytrzymałość oraz siłę dolnych partii mięśni, jest wchodzenie i schodzenie w stałym tempie po schodach. Dla urozmaicenia można wykazać się kreatywnością, np. wskakując i zeskakując obunóż, wchodząc i schodząc tyłem. Oczywiście te biegi jak i ćwiczenia ze schodami mogą być zastępowane np. grami zespołowymi, takimi jak piłka nożna, koszykówka albo tenis.

Do pełnego sukcesu brakuje jeszcze jednego elementu rozwijania kultury fizycznej. Powyższy trening koniecznie należy wzbogacić ćwiczeniami na rozciąganie, aby wszelkie naderwania i skręcenia nie były nam groźne.

Ćwiczenia rozciągające również możemy kompletować indywidualnie. Wiadomym jest, że przy pomocy wielu różnych ćwiczeń odnosi się podobne skutki. Przy planowaniu naszego treningu należy pamiętać o rozciągnięciu najważniejszych dla miłośników nart partii ciała. Techniki jakie można stosować przy ćwiczeniach to wymachy nóg, obroty kolan i bioder, skłony i rozkroki. Przy rozciąganiu również dobre efekty daje przytrzymanie wyprostowanej kończyny i dociskanie jej do granicy bólu.

Z treningiem, jak ze wszystkim, trzeba uważać. Zbyt intensywny trening na początku może spowodować bóle mięśniowe. Czy po takim „wycisku" będziemy mieli ochotę na kolejne porcje ćwiczeń? Nie sądzę. Dlatego trenując do wyjazdu na narty dozujmy wysiłek fizyczny z umiarem, aby być przygotowanym fizycznie, ale i na tyle wypoczętym by komfort jazdy był duży, a ryzyko kontuzji minimalne. Dopiero, kiedy cel zostanie osiągnięty, możemy zaliczyć nasz trening do udanych.