Karolina Riemen początkowo występowała w narciarstwie alpejskim. Jednak postanowiła przenieść się do narciarstwa dowolnego, gdzie konkuruję w zawodach Skicrossu. W tej konkurencji reprezentowała Polskę na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2010 w Vancouver. Awansowała do ćwierćfinału, ostatecznie zajmując 16. miejsce. Rok później na Mistrzostwach Świata zajęła 6 miejsce w Deer Valley.

 

Karolina ma 24 lata i aktywnie startuje w Pucharze Świata w Skicrossie. Pochodząca z Tuchowa zawodniczka, swoje umiejętności zdobywała w Zakopanem. Jest Mistrzynią Polski w super gigancie odbywającym się w Szczyrku w 2009roku.

 

Puchar Świata

v  St. Johann 2009 – 18. miejsce (skicross)

v  Les Contamines 2008 – 21. miejsce (skicross)

v  Flaine 2008 – 22. miejsce (skicross)

v  Cypress Mountain 2009 – 22. miejsce (skicross)

v  St. Johann 2010 – 22. miejsce (skicross)

v  Flaine 2009 – 23. miejsce (skicross)

Puchar Europy

v  Sudelfeld 2009 – 2. miejsce (skicross)

v  Zweisimmen 2010 – 3. miejsce (skicross)

v  Grasgehren 2008 – 8. miejsce (skicross)

v  Zweisimmen 2010 – 10. miejsce (skicross)

Mistrzostwa Świata Juniorów

v  Bardonecchia 2005 – 64. miejsce (supergigant)

v  Bardonecchia 2005 – 65. miejsce (slalom gigant)

Mistrzostwa Polski

v  Passo San Pelegrino-Falcade 2007 – 1. miejsce (supergigant)

v  Szczyrk 2009 – 1. miejsce (slalom gigant)

v  Jurgów 2010 – 1. miejsce (skicross)

 

Skiinfo.pl: Byłaś w czołówce Polski w narciarstwie alpejskim. Co spowodowało przeniesienie się na narciarstwo dowolne? Skąd pomysł na skicross?

Karolina Riemen: Zawsze ciągnęło mnie do ekstremalnych rzeczy. Jeszcze jak jeździłam narciarstwo alpejskie to startowałam w zawodach freestylowych. Ciężko było mi pogodzić te dwie odmiany narciarstwa, a skicross jest połączeniem obu.

 

Skiinfo.pl: Twój wyjazd do Vancouver był nie pewny. Zmagałaś się z poważną kontuzją. Jak zareagowałaś na powołanie na Zimowe Igrzyska Olimpijskie?

Karolina Riemen: Rzeczywiście mój wyjazd na Igrzyska nie był pewny do samego końca, ale udało się. Kontuzja została wyleczona, ale kolano dawało odczuć, że nie jest jeszcze w pełni sił, przez co nie byłam w stanie jeździć na 100% możliwości. Ten wyjazd i nominacja były spełnieniem moich marzeń, więc można sobie tylko wyobrazić jak sie cieszyłam.

 

Skiinfo.pl: Jak wyglądała Twoja droga do Vancouver?

Karolina Riemen: Moja droga do Vancouver to tylko 3 lata. Skicross nie jest łatwą dyscypliną, wymaga dużej odwagi, zacięcia i wytrzymałości. Trasy są wymagające… Jednak złamana ręka w pierwszym sezonie i więzadła w następnym nie odebrały mi chęci do tej konkurencji.

 

Skiinfo.pl: Skicross jako dyscyplina olimpijska pojawił się po raz pierwszy w Vancouver. Jak wyglądała organizacja tych zawodów?

Karolina Riemen: Według mnie organizacyjnie było super, na najwyższym poziomie! Podobno to najlepiej zorganizowane Igrzyska Olimpijskie. Niesamowite uczucie być częścią tak ogromnego przedsięwzięcia.

 

Skiinfo.pl: Byłaś na otwarciu, bądź na zamknięciu Igrzysk Olimpijskich?
Karolina Riemen: Niestety nie udało mi się dotrzeć na żadną ceremonie, gdyż tak miałam zabukowane bilety....:(


Skiinfo.pl: Pomijając czynnik sportowy- jak wspominasz Vancouver? Jak traktowali Cie ludzie? Jak traktowali was organizatorzy?

Karolina Riemen: W wiosce było niesamowicie! Wszyscy byli tak serdeczni, każdy z każdym traktował się na równi. Naprawdę super! To właśnie tym zaskoczyły mnie Igrzyska najbardziej.


Skiinfo.pl: Czego nauczyły Cię Igrzyska?
Karolina Riemen: Myślę, że będę wspominać to przez całe życie. Igrzyska dały mi tzw. kopa i mocno zmotywowały do pozostania w tym co robie jeszcze co najmniej do następnych Igrzysk Olimpijskich w Sochi.

 

Skiinfo.pl: Teraz mniej optymistycznie. Co jest największym problemem narciarzy w Polsce? Nasz poziom stanął w miejscu, kiedy świat popędził do przodu. Zły tok nauczania, mało pieniędzy, a może brak chęci?

Karolina Riemen: Dużo razy się nad tym zastanawiałam i to nie tylko ja. Ciężko powiedzieć… Podstawową przeszkodą jest chyba brak stoków. Nie ma również systemu, który pozwoliłby na rozwijanie sie młodych ludzi. W chwili obecnej jedynymi osobami, które jeżdżą są osoby z zamożniejszych domów. Rodzice są głównymi sponsorami polskiego narciarstwa…

 

Skiinfo.pl: Czego mamy Ci życzyć na przyszłość?
Karolina Riemen: Możecie mi życzyć medalu na przyszłych Igrzyskach:)