Ta strona korzysta z plików cookies. Kliknij przycisk, by poznać szczegółowe informacje! Polityka prywatności
Ok

Swatch Freeride World Tour 2015: bilans po trzech etapach

28. lutego 2015 | SKIINFO

Jonathan Charlet - ©Freeride World Tour | David Carlier

Jonathan Charlet

Prawa autorskie: Freeride World Tour | David Carlier

Za nami trzy etapy Swatch Freeride World Tour by The North Face. Trudne warunki, niespodziewane zmiany w klasyfikacji generalnej i ograniczona liczba zawodników i zawodniczek awansujących do kolejnego etapu zmagań sprawiły, że była to naprawdę emocjonująca pierwsza część sezonu.

Według  nowych zasad, wprowadzonych przez organizatorów Swatch Freeride World Tour by The North Face, do kolejnego etapu zmagań po trzech pierwszych przystankach cyklu przechodzi tylko 16 narciarzy, 8 snowboardzistów, 7 narciarek i 5 snowboardzistek zajmujących czołowe miejsca w rankingu generalnym. Stawka jest tym większa, że 14 marca po raz pierwszy w historii zawody cyklu FWT rozegrane zostaną na Alasce, prawdziwej mekce freeriderów z całego świata.

Najlepsi na świecie zawodnicy i zawodniczki specjalizujący się w zjazdach w najtrudniejszym terenie swoje tegoroczne zmagania rozpoczęli we francuskim Chamonix. Wyniki pierwszych zawodów nie przyniosły większych zaskoczeń. Na najwyższym miejscu podium wśród mężczyzn stanęli Loïc Collomb-Patton z Francji (narty) i Sammy Luebke z USA (snowboard). Obydwaj wymieniani byli jeszcze przed sezonem wśród faworytów tegorocznego cyklu. Patton zwyciężył, a Luebke był czwarty w klasyfikacji generalnej w minionym sezonie. Z kolei wśród kobiet triumfowały - najlepsza w 2014 roku Shannan Yates z USA (snowboard) i Eva Walkner z Austrii (narty). Walkner powraca co prawda do rywalizacji po dwuletniej przerwie, ale w 2012 roku była druga w klasyfikacji generalnej, więc dla miłośników freeride’u nie jest nową twarzą na podium.

Kolejne zawody Swatch Freeride World Tour by The North Face przyniosły już więcej niespodzianek. Planowo miały zostać rozegrane w austriackim Fieberbrunn. Mimo, że poprzedziły je obfite opady śniegu, warunki na wybranym zboczu były dalekie od idealnych.

Przekonały się o tym narciarki, z których większość miała problemy z wystającymi kosówkami. Tym razem najlepsza była debiutująca w cyklu Lotten Rapp ze Szwecji, która wskoczyła na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej za drugą tego dnia Walkner. W związku z licznymi upadkami zawodniczek organizatorzy zdecydowali się przenieść rywalizację pozostałych kategorii do Kappl w Tyrolu.

W nowej lokalizacji doszło jednak do niespodziewanego wydarzenia, które zmusiło ich do kolejnych zmian w programie całego cyklu. Gdy Julien Lopez z Francji podchodził po nartę zgubioną w czasie lądowania w głębokim śniegu, pole śnieżne, na którym się znajdował, oberwało się, a zawodnik zjechał z lawiną do podstawy ściany. Podobnie jak wszyscy startujący miał na sobie plecak z systemem pompowanych poduszek, które pozwalają uniknąć zasypania. Z sytuacji wyszedł bez szwanku, ale jak sam przyznał była to nauczka dla wszystkich freeriderów, że nawet „odstrzelone” materiałami wybuchowymi i sprawdzone przez przewodników zbocze, nie jest do końca pewne.

W związku z zaistniałą sytuacją zapadła decyzja o dokończeniu drugich zawodów sezonu po kolejnym przystanku Swatch Freeride World Tour by The North Face w Andorze. Na początku lutego zawodnicy i zawodniczki zmierzyli się z niezwykle skalistym i urozmaiconym zboczem w pobliżu ośrodka Vallnord – Arcalis. Dla narciarek była to ostatnia szansa na zapewnienie sobie awansu do kolejnego etapu zmagań. Okazję najlepiej wykorzystała Hazel Birnbaum z USA, która dzięki zwycięstwu wskoczyła na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Oprócz niej w czasie zawodów na Alasce zobaczymy: Evę Walkner, Silvię Moser (ITA), Lotten Rapp, Jaclyn Paaso (USA), Francescę Ace Pavillard-Cain (USA) i Lorraine Huber (AUT).

Wśród snowboardzistek po pierwsze zwycięstwo w sezonie sięgnęła Szwajcarka Estelle Ballet. Kilka dni później powtórzyła sukces zwyciężając także w dokończonym w Andorze przystanku z Fiberbrunn. Pozostałe zawodniczki, które awansowały do startu w Haines to: Elodie Mouthon (FRA), Shannan Yates, Anne-Flore Marxer (SUI) i Anouck  Mouthon (FRA).

Freeride World Tour 2015: Vallnord - ©www.freerideworldtour.com / David Carlier

Freeride World Tour 2015: Vallnord

Prawa autorskie: www.freerideworldtour.com / David Carlier

Także wśród snowboardzistów w obydwu zawodach rozegranych w Vallnord triumfował ten sam zawodnik. Francuz Jonathan Charlet wykorzystał urozmaicony teren dodając do swojego przejazdu kilka freestyle’owych ewolucji. Tym samy umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej przed Flo Orleyem (AUT), Ralphem Backstromem (USA), Sammym Luebke, Clintem  Boydem (USA), Jamiem Rizzuto (CAN), Christopherem Galvinem i Saschą  Hammem (GBR). To właśnie ci zawodnicy rywalizować będą na Alasce.

Wydarzeniem zawodów w Andorze był z pewnością zwycięski przejazd Sama Smoothy’ego z Nowej Zelandii. Film z jego niesamowitymi skokami w eksponowanym terenie szybko obiegł świat, a sama linia została przez wielu nazwana „najlepszą w historii zawodów freeride’owych”.

George Rodney z USA, zwycięzca dokończonych w Andorze zawodów z Fiberbrunn, nie krył, że w czasie wyboru swojej linii inspirował się zjazdem Sama. To właśnie Rodney objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej po trzech przystankach. Pozostałych piętnastu narciarzy, których zobaczymy w czasie zawodów na Alasce to: Sammuel Anthamatten (SUI), Reine Barkered (SWE), Jérémie Heitz (SUI), Conor Pelton (USA), Juan  Bergada (ARG), Loic Collomb-Patton, Drew Tabke (USA), Wille Lindberg (SWE), Sam Smoothy, Felix Wiemers (GER), Leo Slemett (FRA), Charlie Lyons (NZL), Stefan Hausl (AUT), Garrett Altmann (USA) i Kevin Guri (FRA).

Zasada kwalifikacji 60% spośród wszystkich zawodników zastosowana zostanie także przed finałem Swatch Freeride World Tour by The North Face, który już tradycyjnie odbędzie się w czasie imprezy Xtreme Verbier. Stoki legendarnego szczytu Bec des Roses staną się areną zmagań najlepszych freeriderów na świecie po raz 20. To właśnie tam okaże się kto sięgnie po nagrody z puli o wartości sięgającej 400 000 dolarów i tytuły mistrzowskie.

Galeria zdjęć

Zobacz wszystkie

Reklama

Zamów newsletter

Skiinfo w Twoim telefonie
Dowiedz się więcej

Reklama

Wasze raporty ze stoku

San Pellegrino - Falcade +

foto 19.02.2017

140 dni temu - San Pellegrino - Falcade.

Zróżnicowane warunki 0cm
Kitzsteinhorn - Kaprun +

146 dni temu - Kitzsteinhorn - Kaprun.

Puch
Tignes +

146 dni temu - Tignes.

Kitzsteinhorn - Kaprun +

148 dni temu - Kitzsteinhorn - Kaprun.

Puch zsiadły 0cm
Adelboden +

148 dni temu - Adelboden.

Reklama