W sobotę 8 lutego uruchomiona została najwyżej położona czarna trasa w Europie Środkowej wiodąca z Łomnickiego Siodła do Skalnatego Plesa w słowackim ośrodku Tatrzańska Łomnica w Tatrach Wysokich. Pokrywa śniegu wynosi tam od 100 do 200cm.

- Łomnickie Siodło jest najatrakcyjniejszym i najbardziej stromym czarnym stokiem na Słowacji. W ciągu ostatnich kilku dni spadło tu 50 cm świeżego śniegu. Otwarcie siodła Lomnice z pewnością ucieszy wielu narciarskich smakoszy - powiedział Lukáš Brodanský, kierownik sprzedaży i marketingu w ośrodku Wysokie Tatry.

Stok o długości 1240m i przewyższeniu 439m przeznaczony jest dla prawdziwych ekspertów. Średnie nachylenie trasy w jej głównej najbardziej stromej części wynosi aż 46,91%. Łomnickie Siodło jest częścią najdłuższej trasy narciarskiej w Europie Środkowej. Od soboty można zatem śmigać na całej jej długości – 5.500 m. Wiedzie ona z przełęczy na 2.190 m aż do samej dolnej stacji kolejki linowej pokonując po drodze 1300m wysokości. Po starcie Łomnickiego Siodła w Tatrzańskiej Łomnicy czynne są już wszystkie trasy.

Trasa z Łomnickiego Siodła nie jest sztucznie naśnieżana, dlatego jest całkowicie zależna od warunków pogodowych. Z tego powodu jej otwarcie następuje zwykle znacznie później niż całego ośrodka, który dysponuje imponującą baterią armatek śnieżnych.

W tym roku ze względu na niedobór śniegu w poprzednich miesiącach trasę z Łomnickiego Siodła udało się uruchomić wyjątkowo późno. Zwykle pod koniec stycznia już była czynna. W 2009 r. uruchomiono ją już 2 stycznia. Ale np. w latach 2010 czy 2016 narciarze mogli korzystać z niej dopiero od połowy lutego. W 20114 r. trasa ruszyła bardzo późno - dopiero 22 marca!

Uruchomienie kolejki krzesełkowej na Łomnickie Siodło to także gratka dla miłośników freeridu. Jedną z opcji zjazdu jest bowiem tzw. Francuska Mulda – strefa freeridowa znajdująca się w południowo zachodniej części siodła. Trasa w głębokim śniegu ma tu 1380m długości i przewyższenie 408m.