Niepokojąca wiadomość z lodowca Pitztal: władze okręgu Imst zamknęły trasę narciarską przy górnej stacji najwyżej położonej gondoli w tym ośrodku Wildspitzbahn. Z kolei tej nie mogą obecnie korzystać narciarze, jedynie turyści odwiedzający Café 3440 na szczycie.

Jak do tego doszło? Wiosną koleje linowe na lodowcu Pitztal bez zgody odpowiednich władz zabezpieczyły zjazd z gondoli i nieco poszerzyły tamtejszą trasę na grani. Mimo zakazu wydanego przez władze okręgu, jesienią ponownie prowadzono prace w tym rejonie. Władze zarządziły zamknięcie zjazdu z gondoli w trybie natychmiastowym. W uzasadnieniu decyzji napisano, że przebudowa trasy bez koniecznych pozwoleń doprowadziła do częściowo nieodwracalnego zniszczenia środowiska w obrębie grani.

Biuro turystyczne doliny Pitztal potwierdziło w rozmowie z portalem Skiinfo, że kolei linowa obecnie nie prowadzi transportu narciarzy i snowboarderów. Ponieważ zamknięty fragment trasy o długości około 350 m jest jedynym możliwym sposobem dotarcia do najwyżej położonych tras na lodowcu (trasy 26, 27, 28, 29), zakaz stanowi poważny problem dla funkcjonowania tutejszej stacji narciarskiej. Obecnie nie wiadomo, czy i kiedy trasę uda się ponownie udostępnić dla ruchu narciarskiego. Będziemy śledzić tę sprawę i informować Was na bieżąco.

Sölden po opadach śniegu otwiera kolejne trasy

Pitztal musiał zamknąć częśc tras, ale za to u sąsiadów w Sölden od czwartku uruchomiono kolejne wyciągi i trasy, tym razem na lodowcu Tiefenbach:

  • gondola 8EUB Tiefenbach
  • kanapa 6SK Seiterkar
  • orczyk SL Mutkogl
  • trasa 38
  • trasa 39

Po opadach 5-10cm śniegu w środę i zapowiedzianych na sobotę i niedzielę dość obfitych śnieżycach (około 50cm) śniegu nie powinno tu brakować.