W sobotę, 19 października, ruszył sezon na Resterhöhe w Kitzbühel. To pierwszy czynny ośrodek w Austrii położony poza lodowcami. Na razie narciarze mają do dyspozycji jedną trasę, stanowiącą biały pas pośród jesiennych łąk i bujnej zieleni. Z zimą nie ma to wiele wspólnego i pojawiają się głosy, że branża narciarska też musi zwracać coraz większą uwagę na ochronę środowiska. Josef Scheinast, poseł do salzburskiego parlamentu z ramienia Zielonych w wywiadzie dla gazety „Standard” określił działania kolei linowych Kitzbühel jako "absurdalne, haniebne i śmieszne".

Przedstawiciele kolei linowych widzą tę kwestię inaczej a ich sukces dowodzi, że mają rację: cenny jest nie tylko marketingowy efekt otwarcia pierwszego nielodowcowego terenu narciarskiego w Alpach. Godna uwagi jest również liczba gości, którzy w ostatnich latach skorzystali z jesiennej oferty Resterhöhe. W związku ze zmianami klimatycznymi, podejście to można zakwestionować, tak jak to robi Scheinast: "Nie każdy popyt musi spotykać się z podażą. Przemysł narciarski także musi wreszcie przejąć odpowiedzialność za politykę klimatyczną", mówił polityk.

Jednakże rzeczywiste zanieczyszczenie środowiska przez koleje linowe jest ograniczone. Przynajmniej żadne emisje nie powstają podczas produkcji śniegu, ponieważ pokrywa śnieżna, który znajduje się obecnie na trasie pochodzi z minionej zimy (a śniegu w ubiegłym sezonie było naprawdę sporo). Przez lato przechowywany był w specjalnych hałdach przykrytych i zabezpieczonych przed promieniowaniem słonecznym i temperaturą zewnętrzną.  Kosztem klimatycznym są niemal wyłącznie spaliny wyemitowane przez ratraki podczas akcji rozprowadzania śniegu po trasie.  

Czy zatem otwieranie stoku w środku jesieni ma sens? Tylko narciarze mogą udzielić odpowiedzi na to pytanie – jeśli przestaną w połowie października jeździć tam na narty, to koleje linowe prędzej czy później zrezygnują z tej oferty. Póki co Kitzbühel zaprasza na jesienne narty!

 

 

Ceny karnetów jednodniowych na Resterhöhe w Kitzbühel

  • Dzieci 10,00 euro
  • Junior: 20,00 euro
  • Dorośli: 40,00 euro

A oto kilka zdjęć z ostatnich dni: