Polish

Noc w igloo na górze Ahorn

6. listopad 2016 | Gasa

Ośrodki w tym artykule: Mayrhofen

Igloo w White Lounge na górze Ahorn

Igloo w White Lounge na górze Ahorn

Prawa autorskie: TVB Mayrhofen

Zdarzyło Wam się już szusując po zboczach góry Ahorn w ośrodku narciarskim Mayrhofen natkąć się na pieszych z bagażem podręcznym maszerujących pośrodku śnieżnego krajobrazu? Przyznacie, że widok to co najmniej osobliwy. Dokąd oni zmierzają? Do wioski domków ze śniegu (Iglu Dorf) na White Lounge. Tuż za wielkim, białym igloo, które w ciągu dnia zaprasza narciarzy na chwilę relaksu, znajduje się siedem małych igloo, w których odważni goście mogą spędzić noc. Jeden lodowy domek pomieści maksymalnie cztery osoby. Miałam to szczęście, spróbować osobiście tej niezwykłej atrakcji. Opowiem Wam, jak nocowanie w igloo na górze Ahorn w Mayrhofen wygląda w praktyce.

Popołudnie, dzień przed – emocje rosną
Gdy o 16.00 po ciężkim narciarskim dniu wszyscy pakują się do samochodów albo skibusa, żeby wrócić do domów, ja z moim przyjacielem wjeżdżamy z powrotem  na górę gondolką. W igloo White Lounge czekają na nas już nasi nowi sąsiedzi. Wypijamy powitalnego drinka i zawieramy pierwsze znajomości z pozostałymi dzisiejszymi mieszkańcami lodowej wioski. Zaraz potem Sophia i Isabelle – nasze opiekunki tej nocy – zabierają nas na dwór na zimową zabawę.

Galeria zdjęć

Igloo w White Lounge na górze Ahorn - © TVB Mayrhofen
Igloo w White Lounge na górze Ahorn - © TVB Mayrhofen
Wnętrze igloo przy White Lounge w Mayrhofen - © TVB Mayrhofen
Nocny spacer z pochodniami, Mayrhofen - © TVB Mayrhofen

Zobacz wszystkie

Igloo – miejsce, w którym czas się zatrzymuje?
Dopiero teraz zauważam, jak pewnie i bezpiecznie czuję się w igloo. Wewnątrz jest spokojnie i cicho, nie licząc spokojnej muzyki sączącej się z głośników. Gdy tylko wejdzie się do igloo, człowiek zanurza się jakby w całkiem innym świecie, zostawiając za sobą cały ten zgiełk i pośpiech. Otacza mnie przyjemna cisza, ponieważ lód pochłania wszelkie dźwięki. Nie mam pojęcia, czy na zewnątrz szaleje śnieżyca czy jest spokojnie. W igloo czas jakby się zatrzymuje. Wszystko to dostrzegam, gdy je opuszczam i niespodziewanie śnieg uderza mi w twarz a wiatr przewiewa kurtkę. Ale zimno! Mimo to świetnie się bawimy i strzelamy z procy śnieżkami do celu. Nikt nie trafia, ale i tak zabawa jest przednia.

Zabawa śnieżkami przy White Lounge, Mayrhofen  - © TVB Mayrhofen

Zabawa śnieżkami przy White Lounge, Mayrhofen

Prawa autorskie: TVB Mayrhofen

Kilka wskazówek od Eskimosów
Gdy wróciliśmy do igloo, dziewczyny zdradziły nam kilka ważnych wskazówek. Na przykład: w igloo najlepiej spać nago! A to dlatego, że między ciałem a śpiworem musi utworzyć się poduszka powietrzna, która stanowi izolację termiczną. Ubranie na następny dzień należy ułożyć między sobą a śpiworem – dzięki temu rano nie przeżyjecie szoku wkładając je na siebie. Niektórzy pytali, czy można spać w dwójkę w połączonych śpiworach. Dziewczyny zdecydowanie to odradzają, gdyż w takim wypadku zbyt dużo ciepłego powietrza ucieka ze śpiwora, a zamiast niego napływa zimne. Ogólnie zatem noc w igloo to raczej przygoda niż romantyzm.

Program wieczorny
Około 19.00 głód wygonił nas do oddalonej o kilkaset metrów restauracji Freiraum, w której dziś wiczorem jako goście specjalni delektować będziemy się fondue. Oprócz mieszkańców igloo i obsługi nikogo więcej tu nie ma. W końcu kolej linowa o tej porze już nie kursuje. Pochłaniamy pyszne fondue ze smakiem, ale z napojami uważamy. Nikt nie chce w środku nocy biegać po śniegu do toalety, która znajduje się dobre 100m od igloo.

Po kolacji zostajemy wyposażeni w pochodnie i udajemy się na romantyczny spacer. Po lewej stronie mamy fantastyczny widok na oświetlone jasno Mayrhofen, pod stopami skrzypi zmrożony śnieg.

Nocny widok na dolinę Zillertal  - © TVB Mayrhofen

Nocny widok na dolinę Zillertal

Prawa autorskie: TVB Mayrhofen

Noc w igloo
W końcu wybiła 23.00: czas położyć się w naszym igloo. Trochę się waham – czy naprawdę chcę się rozebrać do naga w temperaturze -1°. Czy to rzeczywiście był dobry pomysł? Zamykam oczy, wstrzymuje oddech i rozbieram się najszybciej jak to tylko możliwe. Wskakuje do śpiwora i… czekam. Czekam, aż wreszcie zrobi się ciepło. I czekam… W rzeczywistości jest cholernie zimno. Co ja tutaj robię?, pytam siebie w przypływie beznadziei. Ale jakieś 10 minut później czuję, jak powoli moje ciało się ogrzewa. Aż po czubek nosa robi mi się ciepło i przytulnie miło! Kolejna wskazówka: w śpiworze śpi się kompletnie nago, ale na głowie trzeba mieć czapkę i a na szyi szal. Zapinam szczelnie śpiwór – pozostaje tylko mały otwór – i mogę zasypiać. Wybiegać teraz do toalety nie byłoby zbyt praktyczne. Zasypiam śniąc o tym, żeby nie chciało mi się siku… no, nieźle!

W nocy śpiwór musi być szczelnie zapięty  - © TVB Mayrhofen

W nocy śpiwór musi być szczelnie zapięty

Prawa autorskie: TVB Mayrhofen

Poranek nazajutrz
Punktualnie o 8.00 budzi nas pukanie do drzwi i wesoły głos wołający „Guten Morgen“. Co za obsługa! Przynoszą nam do łóżka nasze buty narciarskie, które przez noc grzały się w tutejszej narciarni. Wstajemy rześcy i w dobrych humorach, bo… czeka na nas kompletnie pusta trasa do samej doliny. Jako pierwsi będziemy mogli pośmigać dzisiaj po dziewiczym, nietkniętym nartą sztruksie. Wskakujemy szybko w odzież narciarską i już jesteśmy na stoku. Poza nami żywej duszy – marzenie!

Kto ma wykupiony karnet, może wjechać z powrotem na górę i zjeść małe śniadanie. Ale uwaga – masło i Nutella są twarde. Prawie zapomniałam, jak tu na górze jest zimno. Podsumowując: noc w igloo jest trochę zimna, trochę ciepła. To huśtawka emocji od „co ja tutaj robię?” po „Och, jak tu jest cudownie!”. W każdym razie warto!

Warto wiedzieć
Mimo że w igloo panuje temperatura -1°, śpiwory przystosowane są do temperatur -30°! Wewnętrze wkłady polarowe i poduszki prane są codziennie – służą nie tylko jako higieniczne zabezpieczenie ale także jako dodatkowa izolacja termiczna. Cena zawiera wjazd i zjazd gondolą. Ostatni możliwy kurs o 16.30.

Koszty
White Lounge Basic Package - od 139€ a osobę
White Lounge Romance Package - od 369€ za dwie osoby

Napoje do kolacji płatne osobno.

Niezbędne wyposażenie
> Ciepła odzież narciarska
> Zimowe obuwie
> Bielizna termiczna
> Czapka, rękawiczki, okulary słoneczne

Aby zarezerwować, kliknij tutaj: https://www.mayrhofen.at/en/emotional-booking-process/white-lounge/

Więcej informacji o nartach w Mayrhofen: www.mayrhofen.at

Reklama

Reklama

Galeria zdjęć

 - © Laurin Moser
Karmelizowane Kaiserschmarrn - mniam! - © Mayrhofen Bergbahnen
 - © Mayrhofen Bergbahnen
 - © Mayrhofen Bergbahnen

Reklama