Lisa Emery
lis 2024Odwiedziłem Vamdalen w styczniu 2006 i 2007 roku z moją młodą wtedy rodziną. Świetny śnieg, ale bywa bardzo zimno, -18 stopni przez większość dni, ale jeśli odpowiednio się ubierzesz, to nie stanowi problemu. Powiedziano nam, że wiosna to przyjemniejszy czas na narty. To uroczy, mały ośrodek, ze wszystkim w zasięgu ręki. Wszystkie apartamenty i hotel znajdują się u podnóża stoków. Myślę, że trochę się tam rozwinęło od czasu naszej wizyty. Było sporo wyciągów orczykowych, ale teraz, prawie dwadzieścia lat później, może być inaczej. Narciarstwo jest świetne dla początkujących i średniozaawansowanych, ale bardziej doświadczeni mogą się trochę znudzić po kilku dniach. Upadłam i złamałam kość dłoni, gdy byłam tam pierwszy raz, a szybkość i sprawność zarówno lekarza w ośrodku, jak i lokalnego szpitala były bezkonkurencyjne. Tacy wspaniali ludzie. Pojechałam do szpitala taksówką, zostawiając męża i dzieci w ośrodku. Kierowca taksówki nawet wrócił do szpitala, żeby zapytać, czy potrzebuję podwózki do hotelu, pomógł mi założyć płaszcz i zawiązać sznurówki! Co było trudne z ręką w gipsie. Czegoś takiego nie znajdziesz w Wielkiej Brytanii ani w Alpach! Krótki transfer z lotniska w Östersund. Trasy narciarskie nie są tak rozległe jak w wielu europejskich kurortach, ale na spokojny urlop narciarski lub z młodą rodziną były idealne.
- Świetnie nadaje się do pracy z małymi dziećmi oraz dla początkujących i średnio zaawansowanych
- W styczniu może być bardzo zimno