Kate
sty 2025Nie mogę się nachwalić sklepu narciarskiego i instruktorów narciarskich, którzy pomogli nam dzisiaj, gdy nasz syn w wieku przedszkolnym po raz pierwszy jeździł na nartach. Był strasznie zdenerwowany podczas jazdy, ale instruktor Mo sprawił, że cały czas się uśmiechał i świetnie bawił, a pod koniec dnia zjeżdżał pługiem śnieżnym z górki (oboma wyciągami!) sam. W drodze do domu powiedział, że miał „najlepszy dzień w życiu”. Bardzo dziękujemy wspaniałym ludziom z Mount Timothy za pomoc w wychowaniu narciarza.
- Gdzie jechać, żeby wychować młodego narciarza