Cerro Castor to najdalej wysunięty na południe ośrodek narciarski na świecie, położony zaledwie 26 km od Ushuaia, u podnóża argentyńskiej części Andów. Rozciąga się na 600 ha narciarskiego terenu z 29 trasami obsługiwanymi przez 12 wyciągów (w tym krzesełka czteroosobowe i wyciągi orczykowe). Sezon trwa tu wyjątkowo długo, często od czerwca do października, a średni opad śniegu wynosi około 38 cm, z uzupełnieniem przez sztuczne naśnieżanie na kluczowych trasach.
Cerro Castor oferuje zróżnicowane trasy o długości łącznie 30 km: 31% to łatwe odcinki dla początkujących, 14% dla średniozaawansowanych, 38% dla zaawansowanych i 17% dla ekspertów. Najdłuższa trasa mierzy 4,5 km i biegnie od szczytu aż do strefy wypoczynkowej u podnóża. Rodziny znajdą tu odpowiednie strefy szkoleniowe, przedszkole narciarskie, magic carpets oraz snow i fun park dla najmłodszych.
To idealne miejsce zarówno dla tych z Was, którzy chcą rozpocząć przygodę na nartach, jak i dla miłośników technicznej jazdy. Połączenie dzikiej przyrody Ziemi Ognistej, profesjonalnej infrastruktury i kameralnej atmosfery sprawia, że Cerro Castor to propozycja nietuzinkowa i niezapomniana.
Najdogodniejszym sposobem dotarcia do Cerro Castor jest lot do międzynarodowego portu lotniczego w Ushuaia (USH), położonego około 30 minut jazdy samochodem od ośrodka. Z lotniska kursują regularnie shuttle busy i taksówki, a niektóre hotele oferują również własny transfer. Alternatywnie można przylecieć do Río Grande i pokonać pozostałą trasę samochodem lub autobusem.
Jeśli podróżujecie wypożyczonym samochodem, możecie skorzystać z dobrze utrzymanej Drogi Narodowej nr 3, prowadzącej niemal do samej stacji dolnej. Przy ośrodku znajduje się bezpłatny parking, a na miejscu dostępne są wewnętrzne skibusy łączące bazę z różnymi punktami usługowymi i zakwaterowaniem.
Początkujący odnajdą się świetnie w dolnej części stacji, gdzie znajduje się kilka łagodnych, szerokich tras z magic carpet i powierzchniowymi wyciągami. To właśnie tutaj odbywa się większość lekcji z instruktorem i pierwsze samodzielne zjazdy.
Dla średniozaawansowanych polecamy trasy takie jak „Castor Sur” czy „Petrel”, o płynnej linii i umiarkowanym nachyleniu. Obsługiwane są przez nowoczesne wyciągi krzesełkowe i prowadzą przez bujne lasy lenga, charakterystyczne dla regionu.
Zaawansowani narciarze znajdą wyzwanie na trasach „Cóndor” i „Mercurio” – technicznych, o zróżnicowanym profilu, które wymagają precyzyjnego prowadzenia nart. Ich naturalne ukształtowanie i otwarta przestrzeń pozwalają w pełni wykorzystać umiejętności.
Dla ekspertów dostępne są strome czarne trasy w górnych sektorach, m.in. „Halcón Peregrino” z wąskimi przejazdami i fragmentami o dużym nachyleniu. Przy odpowiednich warunkach otwierane są również strefy freeride, gwarantujące dostęp do surowego terenu i prachowego śniegu.
Miłośnicy freestylu mają do dyspozycji dobrze utrzymany snowpark zlokalizowany w części środkowej, z przeszkodami o zróżnicowanym poziomie trudności – od małych boxów po średnie kickery.
Szczególnie polecamy zjazd trasą „Lago Escondido” – długą, panoramiczną trasą o długości 4,5 km, która prowadzi przez różnorodny teren, oferując po drodze najpiękniejsze widoki na góry i Kanał Beagle.
Zacznijcie dzień od wyciągu „Cóndor” – jeśli pojawicie się przed tłumami, trasa „Mercurio” nagrodzi Was twardym firnem i pustym zboczem idealnym do carvingu.
Po świeżym opadzie śniegu nie wahajcie się skierować w okolice „Halcón Peregrino” – strome fragmenty gromadzą prachowy śnieg i długo utrzymują się w naturalnym stanie.
Jeśli szukacie ciszy, wybierzcie się po lunchu trasą „Del Bosque” – to mniej uczęszczany odcinek, który prowadzi przez zalesiony, zaciszny teren ze stabilnym śniegiem.
Rodziny z dziećmi powinny koniecznie odwiedzić SnowFun Park w dolnej części stacji. Oferuje nie tylko mini-trasy i muldy, ale też zabawne elementy torów przeszkód w przyjaznej atmosferze.
Dla najbardziej zaawansowanych polecam zjazd poza trasą z grzbietu Cerro Dutra – dostępny jest snowcat tour z przewodnikiem, który zapewnia bezpieczne dotarcie do sekcji z nietkniętym puchem.
Na lunch omijajcie zatłoczoną restaurację główną i wstąpcie do schroniska Morada del Águila – ich grillowane empanadas i gorąca czekolada z przyprawami to lokalne przeboje.
Après-ski w Cerro Castor ma spokojny charakter, ale koniecznie zajrzyjcie do baru „Viejo Castor” – taras na wysokości i lokalne piwo z widokiem na ostatnie zjazdy to świetny finał dnia.
Jeśli macie trochę energii po nartach, wybierzcie się wieczorem do Ushuaia – kawiarnia „Ramos Generales” serwuje andyjskie przysmaki w stylowych wnętrzach z nutą retro.
Na zdjęcia dnia wybierzcie punkt widokowy na trasie „Las Rocas” – przy dobrej pogodzie można stąd uchwycić spektakularny zachód słońca nad kanałem Beagle.
Na zakończenie pobytu spróbujcie krótkiego szkolenia lawinowego na stoku „Petrel” – szybki kurs z użyciem sondy i detektora to nie tylko wiedza, ale też dodatkowe spojrzenie na górską odpowiedzialność.