Jest wiele pięknych tras zjazdowych i wyciągów, ALE ich przygotowanie jest często fatalne! Wiele (szacuję, że prawie połowa) tras w ogóle nie jest ratrakowanych w nocy (przynajmniej nie codziennie). W rezultacie powstają jednolite tafle lodu, które ciągną się wzdłuż całego stoku. W Południowym Tyrolu KAŻDY stok jest idealnie ratrakowany każdego ranka, każdego dnia. Jakość schronisk również pozostawia wiele do życzenia; rzadko jadłem tak źle jak tutaj (dużo gotowych dań). Południowy Tyrol również pod tym względem jest o wiele lepszy!