Saalbach Hinterglemm Leogang Fieberbrunn, znany jako Skicircus, rozciąga się pomiędzy Salzburgiem i Tyrolem, łącząc Saalbach, Hinterglemm, Leogang oraz Fieberbrunn w jeden duży teren narciarski. Ośrodek obejmuje 409 ha, oferuje 270 km tras narciarskich, 156 tras i 70 wyciągów, a warunki zimowe wspiera rozbudowany system naśnieżania oraz średnie roczne opady śniegu na poziomie około 479 cm.
Teren narciarski leży na wysokości od około 840 m do 2096 m, z przewyższeniem 1256 m i najdłuższą trasą liczącą około 7,5 km. Podział tras szczególnie dobrze odpowiada narciarzom rekreacyjnym i sportowym: około 56% tras jest dla średnio zaawansowanych, 35% dla zaawansowanych, a 9% dla ekspertów.
To dobry wybór, jeśli chcecie dużego, połączonego ośrodka z wieloma wariantami jazdy bez ciągłego powtarzania tych samych tras. Rodziny znajdą tu szkółki, łatwiejsze odcinki, szerokie trasy i wygodne zaplecze w dolinach, a bardziej doświadczeni narciarze mogą korzystać z długich pętli, snowparków, bardziej stromych zjazdów i znanej atmosfery après-ski.
Najwygodniejsze lotniska dla podróży do Saalbach Hinterglemm Leogang Fieberbrunn to Salzburg, Innsbruck i Monachium, przy czym Salzburg zwykle oznacza najkrótszy transfer. Pociągiem najpraktyczniej dojechać do Zell am See, Maishofen-Saalbach lub Leogang, skąd dalej kursują autobusy regionalne, taksówki oraz transfery do Saalbach, Hinterglemm, Leogang i Fieberbrunn.
Samochodem dojazd prowadzi przez region Pinzgau, z dobrymi połączeniami od strony Salzburga, Tyrolu i Bawarii. Najwygodniejszą opcją jest lot do Salzburga i zarezerwowany transfer, natomiast bardziej ekonomicznie wypada połączenie lotu, pociągu i autobusu. Auto przydaje się, jeśli planujecie zwiedzać okolicę, ale po przyjeździe do wybranej miejscowości nie jest konieczne do codziennego narciarstwa.
Teren narciarski obejmuje cztery główne części: Saalbach, Hinterglemm, Leogang i Fieberbrunn. Dzięki nowoczesnym gondolom, krzesłom i trasom łączącym możecie przemieszczać się między dolinami, grzbietami i miejscowościami, tworząc długie dzienne pętle.
Początkujący i rodziny najlepiej odnajdą się na łatwiejszych trasach narciarskich przy dolnych oraz średnich stacjach. Te odcinki pozwalają spokojnie budować pewność jazdy, zanim ruszycie na dłuższe połączenia między miejscowościami.
Najwięcej możliwości mają średnio zaawansowani narciarze. Skicircus słynie z długich czerwonych tras, płynnych zjazdów i pełnodniowych tras objazdowych, takich jak Skicircus Circuit, która pozwala poznać dużą część ośrodka w jednej logicznej pętli.
Zaawansowani narciarze powinni skierować się w okolice Schattberg, Zwölferkogel oraz strony Fieberbrunn. Znajdziecie tam bardziej sportowe czerwone i czarne trasy, dłuższe zjazdy oraz bardziej alpejski charakter jazdy.
Dla osób szukających urozmaicenia dostępne są snowparki, funslopes i tory tubingowe w szerszym obszarze ośrodka. To dobre rozwiązanie dla grup, w których część osób chce klasycznej jazdy, a część woli elementy freestyle lub krótsze atrakcje między zjazdami.
Największą siłą terenu jest różnorodność krajobrazu: niżej zalesione odcinki, wyżej otwarte partie, grzbiety i szerokie widoki na doliny. Ośrodek najlepiej pasuje do średnio zaawansowanych i zaawansowanych narciarzy, ale rodziny oraz początkujący również znajdą tu odpowiednie sektory, jeśli dobrze zaplanują dzień.
Jeśli chcecie przejechać Skicircus Circuit, zacznijcie wcześnie i potraktujcie ją jako plan na cały dzień. To nie jest trasa, którą warto wciskać po późnym śniadaniu, bo najwięcej frajdy daje spokojne tempo i czas na postoje.
Schattberg najlepiej zaplanować rano, gdy macie jeszcze świeże nogi. Zjazdy w tej części są dłuższe i bardziej sportowe, dlatego lepiej nie zostawiać ich na końcówkę dnia.
Zwölferkogel w Hinterglemm to dobry wybór dla pewnych narciarzy, którzy chcą mocniejszych tras bez konieczności przemieszczania się przez cały ośrodek. Górne partie dają też świetne poczucie skali całego Skicircus.
Jeśli mieszkacie w Leogang, zacznijcie dzień od Asitzbahn. To wygodna brama do większego terenu narciarskiego i spokojniejszy start niż w najbardziej ruchliwych punktach Saalbach.
Fieberbrunn warto potraktować jako osobny dzień, a nie tylko krótki dodatek do pętli. Ta część ma bardziej naturalny, tyrolski charakter i szczególnie dobrze pasuje do mocniejszych narciarzy.
Na widoki celujcie w wyższe partie wokół Schattberg i Zwölferkogel przy dobrej pogodzie. Rano światło jest zwykle korzystniejsze, a postoje na zdjęcia mniej kolidują z ruchem na głównych połączeniach.
Jeśli zależy Wam na après-ski, najlepszą bazą będą Saalbach lub Hinterglemm. To tam atmosfera po nartach jest najbardziej wyrazista, podczas gdy Leogang i Fieberbrunn lepiej pasują do spokojniejszych wieczorów.
Rodziny nie powinny próbować codziennie objeżdżać całego Skicircus. Lepiej wybrać jeden sektor, na przykład Leogang-Asitz albo łagodniejsze trasy blisko wybranej miejscowości, i zaplanować dzień z łatwym powrotem.
Najlepsze warunki śniegowe najczęściej traficie od środka zimy do wczesnej wiosny, gdy naturalny śnieg i naśnieżanie dobrze się uzupełniają. W cieplejsze dni warto wcześniej kierować się na wyższe i mniej nasłonecznione części terenu.
Przy tak dużym ośrodku najważniejsza wskazówka brzmi: pilnujcie kierunku powrotu. Po południu nie oddalajcie się za bardzo od swojej miejscowości, szczególnie jeśli nocujecie na przeciwległym końcu Skicircus.
Fab resort and amazing for families. Slopes on the Leogang side are great even in the afternoon, the area is so big you don’t have to do a run twice in a day. Some great resorts and hotels in Leogang but our favourite is Riederalm / the good life resort with a thermal bath and sauna for the end of…