Harakiri w Mayrhofen: trasa z mocną dawką adrenaliny

Artykuły Najpopularniejsze Harakiri w Mayrhofen: trasa z mocną dawką adrenaliny

Stromy, bardziej stromy, Harakiri. Z nachyleniem sięgającym 78 proc. stok Harakiri w Mayrhofen jest jedną z najbardziej stromych tras narciarskich w Austrii. Kto zdecyduje się na zjazd po tej miejscami niemal pionowej ścianie, musi mieć sporo odwagi i wiary w swoje umiejętności. Decydują się na to prawdziwi Kamikaze. Ta trasa stanowi bowiem wyzwanie nawet dla doświadczonych narciarzy.

Harakiri na liście spraw do załatwienia

159 kilometrów tras czeka na narciarzy na dwóch górach dostępnych w Mayrhofen. Choć podczas moich wizyt w tej stacji narciarskiej zjechałem już niezliczoną liczbę tras, przede mną jest jeszcze największe wyzwanie:  jeden z najbardziej stromych stoków w Austrii –  Harakiri w Mayrhofen. Skąd się wzięła nazwa tej  trasy, nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. Znajdująca się w Mayrhofen w Dolinie Zillertal czarna trasa Harakiri o maksymalnym nachyleniu 78 proc. to zdecydowanie zjazd dla osób o mocnych nerwach. Przygotowany dobrze zarówno fizycznie, jak i psychicznie startuję wreszcie do tej wielkiej przygody.

Najbardziej stroma trasa w Austrii Harakiri
Oznaczenia na początku trasy ostrzegają przed Harakiri    Foto: Tomasz Wojciechowski

Stromo jak na skoczni narciarskiej

Wjeżdżam kolejką 3S-Penkenbahn na płaskowyż. Podążam za znakami i po kilku minutach docieram na „start“ trasy Harakiri. Na wstępie witają mnie widoczne z daleka tablice z ostrzeżeniem. To na wszelki wypadek, żeby na ten stromy zjazd nie zabłądził jakiś przypadkowy początkujący narciarz, nieświadomy trudności stoku i wiążącego się z tym niebezpieczeństwa. Mimo że dużo wcześniej czytałem na temat królowej tras w Mayrhofen i dobrze się przygotowałem, pierwsze spojrzenie dół zapiera mi dech w piersiach. Z góry prawie pionowa trasa wygląda niemal jak skocznia narciarska. Z przejęciem obserwuję śmiałków, którzy czasem bardziej profesjonalnie, czasem bardziej rozpaczliwie pokonują jedną z najbardziej stromych tras Austrii. Gdy na stoku robi się wreszcie trochę bardziej pusto, biorę się na odwagę i robię pierwszy szus w dół. Teraz nie ma już odwrotu!

czarna trasa harakiri mayrhofen
Czarna trasa Harakiri w Mayrhofen      Foto: Bergbahnen Mayrhofen

Sztuka balansowania

Powoli i w pełnej koncentracji wykonuje skręt za skrętem. Staram się nie myśleć o tym, co się stanie, gdy już na pierwszych metrach stracę równowagę.  W takim wypadku długi zjazd na plecach gwarantowany, bo zatrzymać się na takiej stromiźnie będzie trudno. Ale na szczęście moje narciarskie umiejętności mnie nie zawodzą. Po kilku minutach – choć wydawało się, że trwa to dobre pół godziny – udaje mi się dotrzeć do celu. Za mną 1500m pełnych emocji niczym najlepszy dreszczowiec. Z dumą spoglądam w górę stoku.

Czy Harakiri to najtrudniejsza trasa w Austrii?

Gdy powoli dociera do mnie, czego właśnie dokonałem, zaczynam przysłuchiwać się rozmowom innych narciarzy, którzy także przed chwilą pokonali Harakiri.  Wyłapuję takie słowa jak „horror, adrenalina i odwaga”, ale także „nie było tak źle, myślałem, że będzie trudniej”. Mamy zatem podobne odczucia.  Gdy teraz znowu spoglądam z dołu na Harakiri, trasa nie wydaje mi się już taka przerażająco stroma. Chyba jednak głównie to złowrogo brzmiąca nazwa sprawia, że narciarze czują przed tą trasą tak duży respekt. W rzeczywistości przy sprzyjających warunkach – brak lodu czy muld na trasie – Harakiri nie jest tak strasznie trudna, jak ją malują.  Teraz już wiem, że bardzo stromy odcinek nie jest zbyt długi (około 400m) a cała trasa nie jest trudniejsza od innych najsłynniejszych stromych zjazdów w Alpach. Nie znaczy to jednak, że można się na nią porywać, nie dysponując dobrymi umiejętnościami jazdy na nartach. Zwłaszcza, że jej popularność sprawia, że warunki na najbardziej stromym odcinku często nie należą do najlepszych.

Po obowiązkowym, pamiątkowym zdjęciu na tle najbardziej stromej trasy w Austrii jadę na jeszcze nieco miękkich nogach do najbliższego schroniska. Zasłużyłem na porcję dobrego jedzenia i mocnego sznapsa. Jeśli chcecie mieć pamiątkę ze zjazdu, w każdy piątek na trasie Harakiri odbywa się sesja fotograficzna. Pamiątkowe zdjęcie można potem bezpłatnie pobrać ze sklepu online kolei linowych Mayrhofen.

Wskazówka dla niezdecydowanych

Jeśli na nartach w Mayrhofen będziesz mieć wątpliwości, czy nadajesz się na Harakiri, możesz sprawdzić swoje umiejętności na trasie nr 17. Jeśli zjazd nie sprawi Ci większych problemów, możesz spokojnie wyruszyć na podbój najbardziej stromej trasy narciarskiej w Austrii.

Zjazd z Harakiri w Mayrhofen na youtube

Harakiri – fakty i liczby

  • uznawana za najbardziej stromą trasę w Austrii
  • nachylenie: 78 proc.
  • długość: 1500m
  • długość stromego odcinka: około 400m
  • szerokość: 60m
  • przewyższenie: 375m

Wymagania:

  • znajomość zasad FIS
  • dobre przygotowanie fizyczne
  • opanowanie ciała
  • ponadprzeciętne umiejętności jazdy na nartach
  • właściwa technika jazdy: obciążamy zewnętrzną nartę!
  • idealne wyposażenie (ostre krawędzie i kask)

Więcej informacji na: www.mayrhofen.at

Podziel się:
Copyright © 1995-2021  Mountain News Corporation.  All rights reserved.