W królestwie śniegu, czyli 7 powodów, by odwiedzić lodowiec Stubai

Artykuły Narciarskie podróże W królestwie śniegu, czyli 7 powodów, by odwiedzić lodowiec Stubai

Polacy pokochali lodowiec Stubai. Każdego roku rodacy tłumnie odwiedzają ten największy w Austrii ośrodek narciarski położony na lodowcu. Przyjrzeliśmy się atrakcjom tej stacji, by sprawdzić, co sprawia, że polscy narciarze tak chętnie wybierają Stubai na miejsce swoich narciarskich eskapad.

1. Stubai – największy lodowiec Austrii

Pojęcie „lodowiec Stubai” łączy w sobie tak naprawdę kilka lodowców, na których zbudowano koleje linowe i wytyczono sieć wzajemnie połączonych ze sobą tras narciarskich. To tu przed ponad 40 laty powstał pierwszy w Austrii ośrodek narciarski na lodowcu. Dziś szusowanie na lodowcach wydaje nam się naturalne, jednak gdy na początku lat 70. Heinrich Klier chodził od domu do domu w dolinie Stubai i proponował miejscowym udział w budowie od zera nowej stacji narciarskiej gdzieś wysoko na lodowcowych polach, nikt się nie zdecydował na zainwestowanie w to przedsięwzięcie. Przy wsparciu inwestorów spoza doliny udało mu się zrealizować swoją wizję, a dziś jego syn Reinhard kontynuuje jego dzieło.

Całkowita powierzchnia ośrodka narciarskiego lodowiec Stubai wynosi aż 1450 hektarów. Na tej ogromnej przestrzeni narciarze mają do dyspozycji 35 tras narciarskich o łącznej efektywnej długości 105km. Efektywna długość mierzona jest wzdłuż toru jazdy jakim narciarz porusza się po stoku. Realna długość tras mierzona w linii prostej wynosi 65km. To najwięcej spośród wszystkich austriackich lodowcowych terenów narciarskich.

Zdecydowanie przeważają tu niebieskie, łatwe trasy (37km), z czego cieszą się początkujący narciarze. Są one równomiernie rozmieszczone po całym terenie narciarskim, dzięki czemu nawet narciarskie żółtodzioby mogą bez przeszkód się po nim poruszać. 25km stanowią trasy czerwone dla średniozaawansowanych narciarzy. Eksperci mają do dyspozycji 7km czarnych tras oraz 36km oznaczony, ale nie preparowanych szlaków narciarskich (skiroute).

Zobacz mapkę tras >>>

Hitem dla doświadczonych narciarzy jest czarna trasa 22 o maksymalnym nachyleniu 60% oraz skiroute 14 Wilde Grub’n o długości 10km.

Lodowiec Stubai to także jeden z najlepszych terenów do jazdy poza trasą w Austrii. Powder Department na lodowcu Stubai obejmuje 13 tras w otwartym, niezabezpieczonym terenie z własną mapą, punktami kontrolnymi, filmami z tras, punktami kontroli nadajników lawinowych i tablicami informującymi o zagrożeniu lawinowym.

Freeride na lodowcu Stubai
Powder department na lodowcu Stubai Foto: Andre Schönherr

2. Gwarancja śniegu

To dość oczywisty atut, ale zdecydowanie warty wspomnienia. Lodowiec Stubai z racji swego położenia (trasy zaczynają się na wysokości 3210m n.p.m.) oferuje ekstremalnie długi sezon narciarski. Często wyciągi i trasy otwierane są już we wrześniu i pozostają czynne do początku czerwca. Oczywiście przez cały sezon jest tu pełna gwarancja śniegu, w dodatku głównie naturalnego pochodzenia. Warto to wykorzystać i wybrać się na narty już jesienią. Zwłaszcza, że na lodowcu organizowanych jest sporo ciekawych imprez, jak choćby Intersport Snow Days w listopadzie, podczas których można do woli testować sprzęt narciarskich wszelkich marek.

3. Raj dla rodzin

Lodowiec Stubai jest miejscem szczególnie przyjaznym rodzinom. Oferta tego ośrodka narciarskiego w szczególności nastawiona jest na potrzeby rodziców wypoczywających z dziećmi. Dolinę Stubai wielokrotnie wyróżniano jako „najbardziej przyjazny rodzinie region narciarski w Alpach“. Co ważne, dzieciom do lat 10 pod opieką rodzica posiadającego własny ski pass, przysługuje bezpłatny karnet! Urozmaicony program rodzinny BIG Family adresowany jest zarówno do maluchów, jak i początkujących narciarzy, a także nastolatków. Wszyscy znajdą tu odpowiednią dla siebie ofertę, włącznie z restauracją dla dzieci i żłobkiem. Młodych narciarzy zachwyci BIG Family Slalom i BIG Family Boardercross, czy też Big Family Fun Slope. Dzięki nim pierwsze metry na nartach czy desce to ogromna frajda. Ofertę zimową uzupełnia Slopestyle na Eisjochferner – snowpark dla rodzin i początkujących.

Lodowiec Stubai
Big Family Slopestyle na lodowcu Stubai Foto: Andre Schönherr

4. Najnowocześniejsza infrastruktura

Do 2017 r., kiedy ukończono większość najważniejszych projektów, na lodowcu Stubai zainwestowano gigantyczną kwotę 239 mln euro (bez kwot dotacji ze środków publicznych). Na lodowcu Stubai do dyspozycji jest 26 kolejek linowych i wyciągów. Najdroższą inwestycją jest oddana do użytku pod koniec 2016 r.  rekordowa pod wieloma względami kolej linową 3S-Eisgratbahn. Nowa gondola znacząco zmieniła wówczas jakość transportu narciarzy na i z lodowca. W momencie budowy była to najdłuższa kolej linowa w Alpach, jej łączna długość wynosi aż 4,7 km (przewyższenie ponad 1200 m). W rzeczywistości technicznie rzecz biorąc są to dwie koleje linowe połączone wspólną stacją pośrednią, na której wagoniki automatycznie przepinane są z jednej kolejki na drugą.

Kolej 3S-Eisgratbahn posiada 48 ultranowoczesnych kabin, o których wyjątkową formę zadbali włoscy specjaliści od designu z biura projektowego Pininfarina. Nic więc dziwnego, że ta kolej linowa jest też rekordowa pod względem finansowym. Koszt jednej tylko gondolki (w każdej dostępny jest sygnał wifi) to prawie milion złotych! Łącznie realizacja całego projektu pochłonęła aż 60,6 mln euro. Dla narciarzy kolej Eisgratbahn to nie tylko piękny design i wygoda. Najważniejszą zaletą jest znaczące uniezależnienie od warunków pogodowych, a w szczególności wiatru.

Ważną zaletą jest też krótszy czas potrzebny na dotarcie na lodowiec. Podróż z doliny (z wysokości 1697 m n.p.m.) na szczyt góry (2900 m n.p.m.) przy maksymalnej średniej prędkości roboczej 25 km/h zajmuje mniej niż 11 minut. Większe tempo jazdy i większa pojemność sprawiają, że znacząco zwiększyła się przepustowość kolei. Ma to szczególne znaczenie podczas porannego szczytu na dolnej stacji, jak i przede wszystkim popołudniu na stacji pośredniej. W dni, gdy lodowiec był szczególnie oblegany przez narciarzy, zdarzało się już, że przed 16:00 tworzyła się gigantyczna kolejka kilku tysięcy osób, którzy czekali na zjazd do doliny. Zwiezienie na dół wszystkich chętnych trwało w ekstremalnych przypadkach nawet kilka godzin. Teraz do takich zatorów już nie dochodzi.

Nasz typ – w okresie największego oblężenia przez narciarzy warto rano korzystać ze startującej nieco wyżej starszej gondoli Gamsgartenbahn. Podczas gdy przed nową koleją linową tworzą się w takim czasie rano kolejki, tutaj zazwyczaj jest pusto.

Lodowiec Stubai
Gondola Eisgratbahn to jedna z najnowocześniejszych kolei linowych na świecie Foto: Andre Schönherr

5. Jeden z największych snowparków na świecie

Profesjonalistów na lodowiec Stubai przyciąga także Snowpark Stubai Zoo, będący jednym z najlepszych snowparków w Alpach. W tym sezonie do jego atrakcji dołączył imponujący 300-metrowy jibline z własnym wyciągiem (zoo shuttle). Na terenie snowparku wytyczono kilka linii o odmiennych poziomach trudności: Pro-, Medium-, Jib- i Easy-Line. Zaletą parku jest wyjątkowa słoneczna lokalizacja z przepiękną panoramą na okoliczne trzytysięczniki. Od 17 do 20 listopada światowa elita zawodników freeskiingu spotkała się tu podczas piątej edycji F.I.S. Freeski World Cup Stubai. Mieliśmy okazję przyglądać się na żywo treningom do tych zawodów – wyczyny zawodników naprawdę robią niesamowite wrażenie.

Snowpark Stubai Zoo lodowiec Stubai
FIS Freeski Weltcup na lodowcu Stubai Foto: Lodowiec Stubai | Sebastian Marko

6. Wytrawna kuchnia

Narty jak woda – sprawiają, że w brzuchu burczy. Na lodowcu Stubai jest sporo miejsc, w których można nadrobić brakujące kalorie, ale smakosze docenią w szczególności kilka z nich. Koneserom dobrej kuchni polecamy przytulną restaurację Schaufelspitz – najwyżej na świecie położoną  restaurację wyróżnioną trzema toczkami kucharskimi, restaurację Eisgrat posiadającą własną manufakturę makaronu oraz pawilon Schneekristall. Wszędzie tu królują regionalne potrawy. A po jedzeniu warto wybrać się na platformę widokową TOP OF TYROL, skąd rozpościera się cudowny widok na 109 trzytysięczników.

Lodowiec Stubai restauracje
Restauracja Schaufelspitz oferuje pyszną tyrolską kuchnię i wspaniałą panoramę Foto: Andre Schönherr

7. Nie tylko lodowiec

Nowością ostatnich sezonów jest karnet SKI plus CITY Pass Stubai Innsbruck. To unikalna na skalę światową wielofunkcyjna karta, która doskonale łączy sport i kulturę. Przedpołudnie można spędzić na lodowcu w puszystym śniegu, a po południu odwiedzić alpejskie zoo czy Świat Kryształów Swarovskiego. Karnet otwiera dostęp do 13 terenów narciarskich z 291 km tras narciarskich, oświetlonych torów saneczkowych, 22 interesujących ofert lifestylowych, kulturalnych i krajoznawczych oraz 3 komplesów basenowych. Umożliwia także korzystanie ze skibusów i linii turystycznej Hop-on Hop-off Bus Sightseer. Więcej informacji na stronie ski-plus-city.com.

Zobacz także:

Podziel się:
Copyright © 1995-2022  Mountain News Corporation.  All rights reserved.