Top 12 – Najbardziej strome trasy narciarskie w Polsce

Artykuły Narciarski TOP Top 12 – Najbardziej strome trasy narciarskie w Polsce

Zasada jest prosta – im narciarz ma mniejsze umiejętności, tym trasa wydaje mu się bardziej pionowa. Postanowiliśmy sięgnąć jednak po mniej subiektywne narzędzia i sami dokładnie zmierzyliśmy nachylenie polskich stoków. Zobaczcie efekty naszych pomiarów – która trasa może szczycić się mianem „polskiej królowej adrenaliny“?

Metoda pomiaru

Mierzyliśmy tylko najtrudniejsze (czarne i czerwone) trasy narciarskie w Polsce , które zostały oznaczone na mapach ośrodków narciarskich i na całej długości są ratrakowane. Wszystkich pomiarów dokonywaliśmy od górnej do dolnej stacji wyciągu lub kolejki linowej.

Pomiary wykonywaliśmy za pomocą „linijki” usługi Google Earth. Mierząc długość tras uwzględnialiśmy nachylenie terenu, dzięki temu wyniki pomiarów odpowiadają rzeczywistej długości stoków. Uzyskane w ten sposób wyniki zaokrągliliśmy do dziesiątek metrów.

Wyliczone na podstawie powyższych pomiarów przeciętne nachylenie wyraziliśmy w procentach (jest to iloraz różnicy wysokości między najwyższym i najniższym punktem oraz odległości między nimi w poziomie).  Czy średnie nachylenie najlepiej oddaje trudność danej trasy? Nie do końca, przynajmniej nie zawsze. Duże znaczenie ma jej szerokość, warunki śniegowe i profil. Wystarczy jedna bardzo stroma ścianka a trasa o niezbyt dużym przeciętnym nachyleniu dla narciarzy o mniejszych umiejętnościach staje się nie do pokonania.

Dlaczego nachylenie podajemy w procentach a nie w stopniach?

Wartości procentowe znacznie bardziej odpowiadają subiektywnemu postrzeganiu stromizny przez narciarzy na stoku. Najbardziej strome trasy w Alpach mają około 75 proc. nachylenia. Patrząc w dół stojąc na ich szczycie ma się wrażenie, że są niemal pionowe – tymczasem  ich kąt nachylenia nie sięga nawet 45 stopni.

 

Ranking najbardziej stromych tras narciarskich w Polsce:

Najbardziej strome trasy narciarskie w Polsce, zajmujące czołowe miejsca w naszym rankingu, znajdziecie w Zakopanym. To nie powinno być zaskoczeniem, skoro dwie z nich wytyczone są w najwyższych polskich górach w Tatrach. Kto miał okazję z nich zjeżdżać, wie, że tytuł „królowych adrenaliny” im się po prostu należy. Jeśli nie macie odpowiednich umiejętności, lepiej nie próbujcie ich pokonać.

1. Zakopane – Kasprowy Wierch:  Goryczkowa

  • długość: 2000 m
  • różnica wysokości: 602 m
  • średnie nachylenie: 36 %

Na otwarcie najstromszego stoku w Polsce narciarze co sezon wyczekują z wytęsknieniem. Brak systemu sztucznego naśnieżania sprawia, że można ją otworzyć dopiero, gdy zima porządnie sypnie śniegiem i utworzy się na niej solidna pokrywa śnieżna. Trasę wytyczono w Kotle Gąsienicowym na północno–zachodnich stokach Kasprowego Wierchu. Najbardziej stromy jest jej górny odcinek. Narciarze mają tu do dyspozycji stary, wysłużony już dwuosobowy wyciąg krzesełkowy. Przy niesprzyjających warunkach pogodowych można na nim nieźle zmarznąć. W Kotle Gąsienicowym trasa łączy się z nartostradą prowadzącą do Kuźnic (łącznie ponad 5 km).

2. Zakopane – Kasprowy Wierch: Gąsienicowa

  • długość: 1200 m
  • różnica wysokości:352 m
  • średnie nachylenie: 36 %

Druga trasa na Kasprowym Wierchu, trasa wytyczona na północno wschodnim zboczu w Kotle Gąsienicowym jest nieco łatwiejsza od swej sąsiadki. Także Gąsienicowa najbardziej stroma jest w początkowych górnych partiach. Obsługuje ją 4-osobowa kanapa.

3. Zakopane – Harenda: Czarna

  • długość: 550 m
  • różnica wysokości: 188 m
  • średnie nachylenie: 34 %

Miejsce na podium zapewniła sobie także czarna trasa FIS na zakopiańskiej Harendzie biegnąca wzdłuż 4-osobowej kanapy, wwożącej narciarzy na szczyt. Trasa jest stosunkowo krótka, relatywnie szeroka, i co ważne dość równomiernie nachylona, więc mimo budzącego respekt średniego nachylenia średniozaawansowany narciarz bez większego trudu sobie z nią poradzi.

4. Szczyrk Mountain Resort: Golgota

  • długość: 740 m
  • różnica wysokości: 234 m
  • średnie nachylenie: 32 %

Czerwona trasa numer 11 wytyczona w Szczyrku pomiędzy Halą Pośrednią a Soliskiem  nosi wiele znaczącą nazwę Golgota. Nazwa pamięta jeszcze czasy, gdy o ratrakowaniu tras nikt jeszcze nie słyszał a narciarze walczyli na niej o życie wśród potężnych muld. Golgotę obsługiwała wówczas rachityczna kotwiczka. Na szczęście wiele się od tych czasów zmieniło, zwłaszcza od momentu, gdy ośrodek przejęli Słowacy z TMR. Dziś warunki narciarskie na Golgocie są znacznie lepsze a  narciarze korzystają z nowoczesnej 6-osobowej kanapy.

5. Jaworzyna Krynicka: Trasa 5 FIS

  • długość: 740 m
  • różnica wysokości: 233 m
  • średnie nachylenie: 31 %

Najbardziej stroma trasa na stokach Jaworzyny Krynickiej – popularna Piątka – posiada homologację FIS.  Z tego powodu często używana przez zawodników do treningów oraz mogą być na niej organizowane zawody. Sprzyja temu profil trasy dość szerokiej i równomiernie nachylonej na całym jej przebiegu. Wielu narciarzy czuje przed nią respekt, dlatego w zasadzie nigdy nie jest tutaj tłoczno.

6. Wisła Stożek: Pod kolejką linową

  • długość: 740 m
  • różnica wysokości: 228 m
  • średnie nachylenie: 31 %

Podobne średnie nachylenie do krynicka Piątka ma trasa w Wiśle Stożku.  Najstromsza trasa w Wiśle ma taką samą długość jak trasa na Jaworzynie, ale o miejscu w rankingu zadecydowało mniejsze o 5m przewyższenie.

7. Karpacz Kopa: Liczyrzepa

  • długość: 940 m
  • różnica wysokości: 289 m
  • średnie nachylenie: 31 %

W naszym rankingu nie mogło zabraknąć najwyżej położonej trasy narciarskiej w Karpaczu. Liczyrzepa prowadzi spod szczytu Kopy.  Oprócz niekwestionowanych walorów, jak ciekawy profil i malowniczość krajobrazu, posiada jeden wielki minus. Liczyrzepa nie została wyposażona w system sztucznego naśnieżania, co sprawia, że w ostatnich sezonach rzadko udaje się ją uruchomić.

8. Rytro Ryterski Raj: Czerwona

  • długość: 690 m
  • różnica wysokości: 209 m
  • średnie nachylenie: 30 %

Czerwona trasa w Rytrze, która nalazła się w naszym rankingu, dysponuje certyfikatem FIS. Po zjeździe narciarze odpoczną tu na 4-osobowej kanapie.

9. Dzikowiec: Pod wyciągiem krzesełkowym

  • długość: 740 m
  • różnica wysokości: 212 m
  • średnie nachylenie: 29 %

Drugą najbardziej stromą trasę na Dolnym Śląsku obsługuje 2-osobowy wyciąg krzesełkowy.

10. Szczyrk Mountain Resort: Bieńkula

  • długość: 1340 m
  • różnica wysokości: 382 m
  • średnie nachylenie: 29 %

To już druga trasa w Szczyrku, która znalazła się w naszym rankingu. Zaczyna się na Hali Skrzyczeńskiej a kończy w Czyrnej. Czarna trasa numer 5 ma o dziwo mniejsze średnie nachylenie niż czerwona Golgota, ale zdecydowanie jest od niej trudniejsza. Bieńkula uważana jest na najtrudniejszą trasę narciarską w Beskidach. Od czasu, gdy TMR wyposażył ją w system sztucznego naśnieżania warunki na niej znacznie się polepszyły. Do najważniejsze, czynna jest teraz znacznie częściej niż to było przed laty, gdy z uwagi na niedobór śniegu zdarzało się, że otwarta była przez tydzień w całym sezonie. Trasa jest średnio szeroka i równomiernie nachylona. Przeznaczona jest zdecydowanie dla zaawansowanych narciarzy. W swej historii Bieńkula ma trochę poważnych wypadków, w tym niestety także ofiar śmiertelnych.

11. Ustroń – Poniwiec: Pod kanapą

  • długość: 770 m
  • różnica wysokości: 220 m
  • średnie nachylenie: 29 %

Idealna dla zawodników sportowych. W dodatku obsługiwana przez wygodną 4-osobową kanapę.

12. Korbielów – Pilsko: Pilsko > Hala Miziowa

  • długość: 630 m
  • różnica wysokości: 184 m
  • średnie nachylenie: 29 %

Najwyżej położona trasa narciarska w Korbielowie jest zarazem najbardziej stroma. Po zjeździe na górę wjedziecie kotwiczką. Komu ten krótki, acz intensywny zjazd nie wystarczy, może śmignąć dalej w dół trasą 5 z Hali Miziowej aż na Szczawiny.

Copyright © 1995-2021  Mountain News Corporation.  All rights reserved.