Polish
Portes du Soleil

Portes du Soleil

Prawa autorskie: Nicolas Joly / Portes du Soleil

Wędrówki w rakietach śnieżnych, kuligi saniami ciągniętymi przez psie zaprzęgi, zabiegi wellness, wioski igloo – coraz częściej ośrodki narciarskie używają w promocji argumentów, które z narciarstwem mają niewiele wspólnego. Dla tych, dla których podczas zimowego urlopu najważniejsze są narciarskie atrakcje, stworzyliśmy zestawienie stacji, w których narciarstwo nadal stoi na pierwszym miejscu.

Największe ośrodki oferują często więcej niż tylko rekordową wielkość 

Stacja "Portes du Soleil" rozciągająca się po obu stronach francusko-szwajcarskiej granicy oferuje narciarzom aż 650 km tras połączonych w jedną sieć. Jednocześnie region ten może poszczycić się ogromną różnorodnością. Większość z 286 tras oznaczona jest kolorem niebieskim i czerwonym, które powinny zadowolić dzieci oraz początkujących i lubiących ostrożną jazdę narciarzy. Ale pośród 27 czarnych tras są też prawdziwe narciarskie wyzwania – przede wszystkim trasa "Szwajcarska ściana" po szwajcarskiej stronie, prawdziwa ściana o nachyleniu rzędu 50-60 proc. Dla tych, którzy stojąc u góry zwątpią w swoje możliwości, istnieje możliwość zjazdu z powrotem do doliny wyciągiem…

Dobrym wskaźnikiem wszechstronności ośrodków narciarskich oferujących jednocześnie łatwe i trudne trasy, przygotowane stoki szerokie niczym autostrada, jak i zaśnieżone zbocza do jazdy w puchu jest ranking ADAC. Najlepiej wypadają w nim oczywiście narciarskie giganty. W minionym roku "Portes du Soleil" znalazło się na szóstej pozycji, a leżące w pobliżu „4 Vallées“ – oferujący 410 km tras największy ośrodek narciarski Szwajcarii – na miejscu czwartym. Na podium znalazły się szwajcarsko-włoski "Matterhorn Ski Paradise" (360km) oraz francuskie "Les 3 Vallées" (600km) i "Paradiski" (425km).

Lider zestawienia Matterhorn oferuje nie tylko różnorodność tras i przy okazji najbardziej spektakularne panoramy w całych Alpach, ale także od niedawna wyjątkową czarną trasę: 250 m różnicy wysokości na długości 750 m i nachylenie do 65 proc.

W Austrii za najbardziej różnorodny region uznano w rankingu Ötztal. Samo tylko Sölden oferuje 151 km tras, najwyższą różnicę wysokości w całej Austrii 1880m i pewność śniegu od października do maja. W rankingu nie pojawił się Zillertal, który pod względem różnorodności dotrzymuje kroku dolinie Ötz. Pośród 671 km tamtejszych tras znajdują się zarówno szerokie stoki dla rodzin, zaśnieżone tereny do jazdy w puchu, jak i trudne czarne trasy dla ekspertów – w tym między innymi najbardziej stroma ratrakowana trasa Austrii „Harakiri” w Mayrhofen. Tamtejszy lodowiec Hintetux także daje turystom gwarancję śniegu.

Wśród włoskich ośrodków na wyróżnienie pod względem różnorodności zasługuje "Via Lattea" (po włosku „droga mleczna“), która sięga od Sauze D'oulx przez Sestriere aż po francuskie Montgenèvre i obejmuje 400 km tras. Tamtejsze długie, trudne trasy zadowolą nawet najbardziej wymagających narciarzy.

Portes du Soleil  - © Nicolas Joly / Portes du Soleil

Portes du Soleil

Prawa autorskie: Nicolas Joly / Portes du Soleil

Najlepsze ośrodki dla początkujących i rodzin 

Kto na jednej lub dwóch deskach nie czuje się jeszcze zbyt pewnie albo wybiera się na urlop z dziećmi, najlepiej czuć się będzie w ośrodkach, w których niewiele jest trudnych tras, np. w Wildkogel-Arenie w Ziemi Salzburskiej, gdzie aż 85 proc. tras oznaczono kolorem niebieskim lub czerwonym. Na rodzinny urlop doskonale nadaje się też ośrodek Bad Kleinkirchheim - Bad Oswald w austriackiej Karyntii – tutaj tylko 8 ze 103 km tras jest czarnych. Korzystne położenie i około 800 armatek śnieżnych gwarantują śnieg aż do kwietnia.

Bad Kleinkirchheim - St. Oswald

Bad Kleinkirchheim - St. Oswald

Na uwagę zasługuje także Lofer oferujący 45 km tras przyjaznych dla rodzin i pierwszą na świecie podgrzewaną bezpieczną dla dzieci 8-osobową kanapę.  Również w Seiser Alm w Południowym Tyrolu narciarzy wwożą na górę bezpieczne dla dzieci wyciągi. Z 60 km różnorodnych tras biegnących ze szczytu Puflatsch tylko 2 dwa przeznaczone są dla ekspertów.  

W Szwajcarii za najlepsze dla dzieci i początkujących narciarzy uchodzą oferujące szerokie trasy ośrodki Meiringen-Hasliberg, Engelberg i Grächen.

Ośrodki z gwarancją śniegu

Aby nic nie popsuło nam narciarskich planów urlopowych podstawowe znaczenie ma pewność śniegu – to szczególnie ważne dla tych, którzy urlop planują wyjątkowo wcześnie lub późno. Szwajcarzy polecają w taki wypadku swoje letnie ośrodki narciarskie na lodowcach, które oczywiście także zimą daja pełną gwarancję śniegu: Zermatt, Saas-Fee i Les Diablerets.

Także w Austrii lodowce oferują wyjątkowo długi sezon narciarski: Sölden i lodowiec Mölltal w Karyntii do około połowy maja, lodowiec Kaunertal w Tyrolu do czerwca, Kitzsteinhorn do połowy lipca, no i lofowiec Hintertux przez 365 dni w roku. Pewnością śniegu do początku maja promuje się też najwyżej ołożony ośrodek Autrii Kühtai. Inne stacje jak Hauser-Kaibling i Reiteralm w Styrii są w 100 proc. sztucznie naśnieżane.

Zermatt  - © Zermatt Tourism

Zermatt

Prawa autorskie: Zermatt Tourism

Ośrodki najkorzystniejsze cenowo

W Austrii porównanie ceny karnetu do łącznej długości oferowanych tras najlepiej wypada dla ośrodka Skiwelt Wilder Kaiser-Brixental (44 euro za 279km). We Włoszech prowadzi pod tym względem Sestriere/Vialattea (36 euro za 400 km). Najlepszy stosunek ceny do liczby kilometrów we Francji oferuje „Portes du Soleil“.

Sestriere

Sestriere

Reklama

Dokąd na narty - przewodnik po najlepszych ośrodkach narciarskich

Reklama

Reklama